VI Rajd Rowerowy w Gorzupi: Przygoda na dwóch kółkach
Wraz z nadejściem letniego sezonu, społeczności miejskie i wiejskie chętnie angażują się w różnorodne wydarzenia społeczne, w tym festyny, imprezy integracyjne oraz aktywności sportowe. Jednym z takich wydarzeń, które przyciąga lokalnych miłośników aktywnego wypoczynku, są rajdy rowerowe oferujące nie tylko sportowe wyzwania, ale również możliwość poznania lokalnych atrakcji.
Rowerowa przygoda wokół Gorzupi
W dniu 18 lipca 2026 roku odbyło się wydarzenie, które z pewnością na długo pozostanie w pamięci jego uczestników – VI Rajd Rowerowy wokół malowniczej Gorzupi. Start i meta tego emocjonującego wydarzenia miały miejsce w urokliwym ogrodzie przy miejscowej remizie strażackiej.
Inicjatorem tej wyjątkowej imprezy była Ochotnicza Straż Pożarna w Gorzupi, która przy wsparciu sołtysa oraz pań z Koła Gospodyń Wiejskich zadbała o doskonałą organizację i atmosferę całego rajdu.
Uczestników rajdu powitano krótkim przeszkoleniem dotyczącym zasad bezpieczeństwa na drogach, co było wstępem do dalszej przygody. Dokładnie o godzinie 15.00, pełni energii rowerzyści rozpoczęli swoją podróż.
Trasa pełna historii i przyrody
Trasa rajdu obfitowała w historyczne i przyrodnicze atrakcje. Pierwszym punktem na mapie było Jasne Pole, znane jako miejsce dawnego cmentarza ewangelickiego, założonego w 1799 roku przez osadników z Wirtembergii.
Następnie uczestnicy odwiedzili Sędziszew, gdzie podziwiali kamienną płaskorzeźbę stworzoną przez Antoniego Olejnika, poświęconą Adamowi Mickiewiczowi. Rzeźba przedstawia postać Wajdeloty Halbana z poetyckiego dzieła „Konrad Wallenrod”.
Kolejną atrakcją było uroczysko Łówkowiec oraz urokliwa droga przez las Dąbrowy Krotoszyńskie, prowadząca do Biadek. Tam, przy stawach pozostałych po dawnej cegielni, uczestnicy mieli okazję zapoznać się z historią przemysłu ceramicznego w regionie.
Nagroda na mecie
Po powrocie do Gorzupi, rowerzyści mieli za sobą 17 kilometrów pełnych wrażeń. Na mecie czekała na nich gorąca uczta – kiełbaski z grilla, aromatyczna kawa oraz domowe placki. Każdy uczestnik otrzymał także pamiątkowy breloczek z figurką rowerzysty, co stanowiło miły akcent kończący ten pełen przygód dzień.
Rolę przewodnika pełnił sołtys Gorzupi, Henryk Kubiak, który z pasją opowiadał o odwiedzanych miejscach, wzbogacając przejażdżkę o cenne informacje.
Organizatorzy już planują kolejną edycję rajdu, obiecując jeszcze ciekawszą trasę i jeszcze więcej atrakcji. Do zobaczenia za rok na kolejnej rowerowej wyprawie!
Źródło: Urząd Miejski w Krotoszynie
